Wójt Mogilan pojechał do Warszawy, aby ponownie rozmawiać o planowanej drodze ekspresowej S7. Jerzy Przeworski spotkał się z wiceministrem infrastruktury Stanisławem Bukowcem. Samorząd chce, aby przy dalszych pracach nad przebiegiem trasy uwzględniono stanowisko mieszkańców i lokalnych komitetów społecznych. – Głos naszej gminy ma być słyszalny do samego końca – podkreśla wójt.
Wójt Mogilan w Ministerstwie Infrastruktury
17 września 2026 roku w Warszawie odbyło się spotkanie wójta gminy Mogilany Jerzego Przeworskiego ze Stanisławem Bukowcem, sekretarzem stanu w Ministerstwie Infrastruktury oraz pełnomocnikiem rządu ds. przeciwdziałania wykluczeniu komunikacyjnemu. Rozmowa dotyczyła trzech spraw związanych z transportem i infrastrukturą drogową w gminie Mogilany. Jedną z najważniejszych była oczywiście planowana droga ekspresowa S7.
Mogilany sprzeciwiają się przebiegowi S7 przez gminę
Wójt po raz kolejny przedstawił stanowisko samorządu, mieszkańców oraz lokalnych komitetów społecznych dotyczące planowanej trasy. Jak informuje gmina, podczas spotkania Przeworski chciał upewnić się, że zgłaszane przez mieszkańców argumenty są uwzględniane w dalszych pracach nad nowym przebiegiem S7.
Samorząd przekazał wcześniej również mapę obszarów, które – zdaniem gminy – powinny zostać ominięte przez planowaną trasę. Dokument został przekazany w czerwcu. To kolejny etap działań władz Mogilan dotyczących przyszłego przebiegu ekspresówki.
Czy S7 przebiegnie przez Mogilany?
Na tym etapie nie ma jeszcze ostatecznej decyzji dotyczącej przebiegu trasy. Gmina Mogilany podkreśla, że chce wpływać na dalsze prace projektowe i przedstawiać swoje argumenty przed podjęciem ostatecznych rozstrzygnięć. Według informacji opublikowanych przez samorząd ostateczna decyzja w sprawie przebiegu trasy należy do właściwych organów, w tym GDDKiA i Ministerstwa Infrastruktury. Wójt deklaruje natomiast, że będzie zabiegał o uwzględnienie stanowiska mieszkańców.
To nie jedyny problem drogowy Mogilan
Podczas spotkania poruszono również temat planowanej budowy dróg wzdłuż Zakopianki. Wójt zadeklarował gotowość współpracy przy realizacji inwestycji, ale jednocześnie przedstawił propozycje wypracowane na podstawie potrzeb zgłaszanych przez mieszkańców. Samorząd chce mieć wpływ na ostateczny kształt rozwiązań drogowych. Więcej informacji dotyczących tej inwestycji ma zostać przedstawionych 18 września podczas podpisania umowy w Urzędzie Gminy Mogilany.
Kierowcy uciekają z Zakopianki na lokalne drogi
Podczas rozmów w Ministerstwie pojawił się jeszcze jeden bardzo lokalny problem. Chodzi o Google Maps i sposób kierowania samochodów z Zakopianki na drogi gminne. Problem szczególnie mocno pojawia się wtedy, gdy na Zakopiance dochodzi do wypadku, remontu albo innych utrudnień. W takich sytuacjach nawigacja może kierować samochody na wąskie drogi lokalne. Jak wskazuje gmina, trafiają na nie nie tylko samochody osobowe, ale również autobusy, a czasami cięższy sprzęt. Samorząd twierdzi, że mieszkańcy wielokrotnie zgłaszali ten problem, a gmina prowadziła już rozmowy z Google. Na razie nie udało się jednak znaleźć skutecznego rozwiązania. Dlatego wójt zwrócił się do Ministerstwa Infrastruktury o pomoc w rozwiązaniu problemu.
Mogilany chcą mieć wpływ na przyszłość komunikacji
Czwartkowe spotkanie było kolejnym działaniem samorządu w sprawie transportu i infrastruktury. Najważniejszą kwestią pozostaje jednak przebieg S7. Dla mieszkańców Mogilan nie jest to wyłącznie kwestia przebiegu linii na mapie. Nowa droga ekspresowa może mieć wpływ na sposób zagospodarowania terenu, istniejącą zabudowę, układ lokalnych dróg oraz codzienny ruch samochodowy. Na razie wiadomo jedno: Mogilany nie chcą czekać na ostateczną decyzję bez przedstawienia swojego stanowiska. Wójt pojechał więc do Warszawy, aby ponownie rozmawiać o tym, jak ma wyglądać przyszła S7.
Sprawa pozostaje otwarta, a kolejne etapy prac nad przebiegiem trasy pokażą, w jakim stopniu postulaty gminy zostaną uwzględnione.
Źródło: Urząd Gminy Mogilany, 17 września 2026

