Chciał wynieść ze sklepu butelkę wódki bez płacenia. Kiedy pracownik ochrony próbował go zatrzymać, mężczyzna wyciągnął nóż i zagroził jego użyciem. 49-latek został zatrzymany przez policjantów już 10 minut po zgłoszeniu. Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu.

Do zdarzenia doszło 9 września 2026 roku rano w jednym z marketów spożywczych w Skawinie. Tuż po godzinie 8 pracownik ochrony zauważył mężczyznę, który przekroczył linię kas z litrową butelką wódki, za którą nie zapłacił. Ochroniarz wybiegł ze sklepu i próbował zatrzymać mężczyznę. Wtedy sytuacja gwałtownie się zmieniła.

Wyciągnął nóż i zagroził ochroniarzowi

Mężczyzna odwrócił się, wyciągnął z kieszeni nóż kuchenny i skierował go w stronę pracownika ochrony, grożąc jego użyciem. Następnie uciekł. Na miejsce skierowano patrol Komisariatu Policji w Skawinie. Dzięki szybkiej reakcji funkcjonariuszy i znajomości terenu policjanci zatrzymali podejrzanego już po około 10 minutach od zgłoszenia. 49-latek był podczas zatrzymania agresywny. Policjanci znaleźli przy nim zarówno skradzioną butelkę wódki, jak i nóż, którym miał grozić ochroniarzowi.

Zarzut kradzieży rozbójniczej

Mężczyzna trafił do policyjnej izby zatrzymań. W tym czasie funkcjonariusze zgromadzili materiał dowodowy. Następnie 49-latek został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzut kradzieży rozbójniczej z art. 281 Kodeksu karnego. W piątek 11 września 2026 roku sąd zdecydował o zastosowaniu wobec niego tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Za kradzież rozbójniczą grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Policja przypomina, że o winie i odpowiedzialności karnej podejrzanego rozstrzygnie sąd.