Kraków coraz wyraźniej staje się miastem wielu kultur. 12 września 2026 roku na krakowskiej Wesołej spotkali się mieszkańcy i artyści związani m.in. z Brazylią, Rwandą, Indiami, Ukrainą, Białorusią i innymi częściami świata. Za tym wydarzeniem stoi jednak znacznie większa zmiana – do Krakowa przyjeżdżają ludzie z coraz większej liczby państw. Wielu z nich pracuje, studiuje, zakłada firmy i rodziny.
Święto wielu kultur na Wesołej
Na krakowskiej Wesołej odbyło się wydarzenie „Spotkajmy się na Wesołej”, połączone z obchodami 10-lecia programu „Otwarty Kraków”. Na uczestników czekały koncerty, pokazy tańca, warsztaty, prezentacje organizacji społecznych oraz spotkania z osobami związanymi z różnymi społecznościami narodowymi. Na scenie pojawili się artyści związani m.in. z Indiami, Ukrainą, Nigerią, Hongkongiem, Białorusią, Bałkanami, Brazylią, Ameryką Łacińską i Rwandą. Były indyjskie tańce, ukraińskie i białoruskie pieśni, muzyka afrykańska i brazylijska samba. Zaplanowano również pokaz mody przygotowany przez pochodzącego z Rwandy projektanta Josue Kami Uwihanganye. Nie zabrakło także warsztatów Bollywood, teatru i samby oraz koncertu Mili Morena Quartet.
Kraków przyciąga ludzi z całego świata
Wydarzenie jest dobrym pretekstem, aby spojrzeć szerzej na zmiany demograficzne zachodzące w Krakowie. Według informacji miasta w Krakowie mieszka co najmniej 120 tys. osób pochodzących z 133 krajów. Najwięcej z takich krajów jak: Ukraina, Białoruś, Indie, Rosja, Turcja, Azerbejdżan, Gruzja, Włochy, Hiszpania, Wielka Brytania, Uzbekistan, Francja, Rumunia, Wietnam, Armenia, Kazachstan, Brazylia, Stany Zjednoczone, Niemcy, Portugalia.
Kraków jest także siedzibą jednej z dużych międzynarodowych firm zatrudniających pracowników z wielu części świata. W jej lokalnym biurze pracują osoby z ponad 50 państw, które posługują się łącznie 42 różnymi językami.
Najnowsze dane pokazują skalę zmian
GUS prowadzi specjalne badanie dotyczące cudzoziemców wykonujących pracę w Polsce. Według najnowszych opublikowanych danych pracę w Polsce wykonywało ponad 1,15 miliona cudzoziemców. Oznacza to stabilny wzrost o 8% w stosunku do analogicznego okresu roku poprzedniego. Największą grupę stanowią obywatele Ukrainy. To właśnie Ukraina pozostaje zdecydowanie najważniejszym krajem pochodzenia cudzoziemskich pracowników w Polsce. W 2026 roku GUS podawał liczbę 783,9 tysięcy obywateli Ukrainy wykonujących pracę. Za Ukraińcami znajdują się znacznie mniejsze społeczności pochodzące m.in. z Białorusi, Gruzji, Indii, Nepalu, Filipin, Mołdawii czy Kolumbii. W ostatnich latach coraz bardziej widoczna jest również obecność pracowników z państw Azji oraz Ameryki Łacińskiej.
Coraz więcej osób z Ameryki Łacińskiej
To właśnie ten kierunek migracji jest szczególnie interesujący w kontekście wydarzenia na Wesołej. W Polsce pracują już osoby pochodzące m.in. z Kolumbii, Brazylii, Meksyku, Peru, Argentyny i Wenezueli. Szczególnie mocno wzrosła liczba obywateli Kolumbii. Jeszcze kilka lat temu była to niewielka społeczność, obecnie Kolumbijczycy są jedną z bardziej zauważalnych grup migrantów zarobkowych. Ich obecność widać również w Krakowie i Małopolsce.
Nie tylko praca
Migracja nie kończy się jednak na rynku pracy. Część osób przyjeżdża do Krakowa na studia. Inni zakładają firmy, pracują w międzynarodowych korporacjach, gastronomii, turystyce, transporcie, logistyce czy usługach. Z czasem pojawiają się także związki, rodziny, mieszkania i lokalne znajomości. Dlatego osoba, która początkowo przyjechała do Polski tylko na kilka miesięcy do pracy, po kilku latach może być już mieszkańcem Krakowa, który zna język polski, ma tutaj rodzinę i nie planuje powrotu do kraju pochodzenia.
Małopolska również się zmienia
Zmiany są widoczne nie tylko w Krakowie. Cudzoziemcy mieszkają i pracują także w miejscowościach wokół stolicy Małopolski. Część osób pracuje w Krakowie, ale mieszka w gminach powiatu krakowskiego. Dotyczy to m.in. miejscowości położonych przy głównych trasach dojazdowych do miasta. W regionie rozwijają się przedsiębiorstwa produkcyjne, logistyczne, budowlane, handlowe, przetwórstwa spozywczego i usługowe, które zatrudniają pracowników z zagranicy.
Wesoła pokazuje zmianę, która zachodzi w całym Krakowie
„Spotkajmy się na Wesołej” było czymś więcej niż festynem z muzyką i tańcem. Na jednym wydarzeniu można było zobaczyć przedstawicieli kultur, które jeszcze kilkanaście lat temu były w Krakowie znacznie mniej widoczne.
„Otwarty Kraków” – działania na rzecz integracji
W Krakowie funkcjonuje program „Otwarty Kraków”, którego celem jest integracji cudzoziemców z lokalną społecznością. W ramach programu prowadzone są działania informacyjne, edukacyjne i integracyjne, a także inicjatywy dotyczące przeciwdziałania dyskryminacji i wspierania dialogu międzykulturowego. Program jest jednym z elementów miejskich działań związanych z rosnącą obecnością cudzoziemców w Krakowie.
Kraków przyciąga studentów z całego świata
Według raportu OWiM „Imigranci ekonomiczni i przymusowi w Krakowie w 2025 roku” w Krakowie mieszkała ludność pochodząca ze 133 krajów. Ważną częścią tej społeczności są także zagraniczni studenci. W krakowskich uczelniach studiuje prawie 10 tysiecy cudzoziemców, najwięcej z Ukrainy, Białorusi, Norwegii, Hiszpanii i Chin. Stanowili oni około 6 proc. wszystkich studentów w mieście.
W roku szkolnym 2025/2026 do krakowskich placówek oświatowych uczęszczało blisko 19 tysięcy uczniów cudzoziemskich. Ponad 80 procent z nich stanowiły dzieci z Ukrainy. To ogromne wyzwanie dla szkół, nauczycieli i rodziców. W liczbach wygląda to bardzo konkretnie. Uczniów z Ukrainy było 15 032. Drugą grupę stanowili uczniowie z Białorusi, których było 1425. Na trzecim miejscu znaleźli się uczniowie z Indii, w liczbie 569 osób. Dalej byli m.in. uczniowie z Rosji, Azerbejdżanu, Kazachstanu, Armenii i Wietnamu.
Wielokulturowość także w życiu religijnym
Różnorodność mieszkańców Krakowa znajduje odzwierciedlenie również w życiu religijnym. Jak wskazują opracowania Obserwatorium Wielokulturowości i Migracji Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie, religia jest jednym z elementów związanych z procesami migracyjnymi i integracją cudzoziemców w mieście.
Przykładem są Świadkowie Jehowy, międzynarodowa wspólnota prowadząca działalność religijną w wielu językach. Autorzy opracowania dotyczącego wieloreligijnego Krakowa zwracają uwagę, że Świadkowie Jehowy prowadzą działalność również wśród obcokrajowców przybywających do miasta. Uczestnictwo w spotkaniach w języku znanym migrantowi, poza ich podstawowym znaczeniem religijnym, może również ułatwiać nawiązywanie kontaktów z innymi osobami posługującymi się tym językiem, utrzymywanie relacji społecznych oraz poznawanie nowych ludzi. W ten sposób wspólnota religijna może pełnić również funkcję integracyjną, stanowiąc dla części migrantów jedno ze środowisk, które po przybyciu do nowego miasta ułatwiają im odnalezienie się w nowym otoczeniu i stopniową asymilację. W Krakowie odbywają się zebrania Świadków Jehowy również w języku angielskim, hiszpańskim, ukraińskim i rosyjskim. Ta wielojęzyczna działalność religijna jest jednym z przykładów przenikania się migracji, różnorodności językowej i życia społecznego Krakowa. Dr hab. Konrad Pędziwiatr z UEK, zwraca uwagę, że w Krakowie wspólnota ta rozwija się dynamicznie.
Kraków zmienia się na naszych oczach
Jeszcze niedawno mieszkańcy Brazylii, Kolumbii, Indii czy Rwandy byli w Krakowie stosunkowo rzadko spotykani. Dziś osoby pochodzące z tych państw można spotkać w pracy, na uczelniach, w restauracjach, firmach, organizacjach społecznych, podczas wydarzeń kulturalnych, a także w zwykłym codziennym życiu.
Ponad 180 tysięcy samych tylko pracujących cudzoziemców mieszka w województwie małopolskim. Zdecydowana większość koncentruje się w Krakowie i jego okolicach — łącznie jest ich tam ponad 120 tysięcy, z czego około 65 tysięcy pracuje w samym Krakowie. Ponad dwie trzecie stanowią obywatele Ukrainy, ale rośnie również liczba pracowników z krajów Azji i Ameryki Południowej. Do tych danych trzeba doliczyć członków rodzin oraz dzieci, którzy nie są uwzględniani w statystykach dotyczących osób pracujących.
Kraków pozostaje Krakowem, ale jego mieszkańcy są coraz bardziej różnorodni. Dla jednych Polska jest miejscem czasowej pracy. Dla innych stała się miejscem do życia.
Wesoła jest jednym z miejsc, gdzie tę zmianę można zobaczyć szczególnie wyraźnie.
Źródła: Główny Urząd Statystyczny; Urząd Statystyczny w Krakowie; Urząd Miasta Krakowa – program „Otwarty Kraków”; dane dotyczące rynku pracy i migracji; materiały organizatorów wydarzenia „Spotkajmy się na Wesołej”; Wieloreligijny Kraków a procesy migracyjne, Konrad Pędziwiatr, Patrycja Trzeszczyńska, Dobrosława Wiktor-Mach; SHOWMEDIA.INFO.
Zobacz też:

For. Otwarty Kraków
