Wstrząsająca tragedia wstrząsnęła mieszkańcami Skawiny. Na początku lipca w jednym z mieszkań przy ul. Niepodległości w Skawinie znaleziono ciała czterech osób – młodego małżeństwa, ich kilkudniowego dziecka oraz członka rodziny. Sprawą zajmuje się Prokuratura Okręgowa w Krakowie.
Cztery osoby nie żyją
Ofiarami tragedii byli 35-letni mężczyzna, jego 27-letnia żona, ich 8-dniowa córka oraz matka kobiety. Śledczy ustalają dokładny przebieg wydarzeń, które doprowadziły do śmierci całej rodziny.
Według dotychczasowych ustaleń prokuratury najbardziej prawdopodobny scenariusz zakłada, że doszło do zabójstwa trzech osób, a następnie samobójstwa mężczyzny. Śledztwo ma jednak wyjaśnić wszystkie okoliczności i zabezpieczyć pełny materiał dowodowy.
Śledczy zabezpieczają dowody
Postępowanie zostało przejęte przez Prokuraturę Okręgową w Krakowie. Śledczy wykonali oględziny miejsca zdarzenia, przesłuchują świadków oraz analizują zabezpieczone materiały, które mogą pomóc odtworzyć ostatnie godziny życia rodziny.
Wstępne wyniki sekcji zwłok wskazały na obrażenia powstałe w wyniku działania narzędzi oraz urazów głowy. Prokuratura oczekuje również na kolejne opinie biegłych, w tym wyniki badań dodatkowych. Śledztwo w tej sprawie zostało wszczęte w dniu 6 lipca 2026 roku i jest prowadzone w sprawie o przestępstwa z art.148 § 1 Kodeksu karnego (w sprawie o zabójstwo) i art.151 Kodeksu karnego (namawiania i udzielania pomocy w targnięciu się na życie).
Skawina wstrząśnięta
Mieszkańcy miasta są wstrząśnięci tragedią. Sąsiedzi przyznają, że trudno im uwierzyć w to, co wydarzyło się za drzwiami mieszkania.
Śledztwo nadal trwa. Prokuratura będzie wyjaśniać nie tylko sam przebieg tragedii, ale również wszystkie okoliczności, które mogły mieć wpływ na jej tragiczny finał.

