Niebezpieczne sceny rozegrały się 18 lipca 2026 roku w Skale. 34-letni mężczyzna, który poruszał się skradzionym motocyklem, doprowadził do kolizji, a następnie uciekł z miejsca zdarzenia. Podczas policyjnego pościgu zaatakował funkcjonariuszy nożem. Został zatrzymany i trafił do aresztu.
Dyżurny Komisariatu Policji w Skale otrzymał zgłoszenie dotyczące kolizji drogowej z udziałem motocyklisty. Na miejsce natychmiast skierowano patrol.
Jak ustalili policjanci, kierujący motocyklem po upadku z jednośladu zablokował drogę, a następnie oddalił się z miejsca zdarzenia. Mężczyzna poruszał się bez wymaganego kasku, a mimo odniesionych obrażeń próbował uniknąć odpowiedzialności i uciekł w kierunku pobliskich pól.
Funkcjonariusze zabezpieczyli pozostawiony motocykl. Sprawdzenie w policyjnych systemach wykazało, że pojazd pochodził z kradzieży.
Uciekinier zaatakował policjantów nożem
Policjanci rozpoczęli poszukiwania sprawcy. Po chwili zauważyli mężczyznę odpowiadającego rysopisowi i ruszyli za nim w pieszy pościg.
W trakcie zatrzymania 34-latek stał się agresywny. Wyciągnął nóż i zaatakował interweniujących funkcjonariuszy. Policjanci zachowali szczególną ostrożność, szybko obezwładnili napastnika i zatrzymali go.
Mężczyzna został przewieziony do szpitala z uwagi na obrażenia odniesione podczas wcześniejszego upadku. Podczas wykonywanych czynności pobrano od niego również krew do dalszych badań.
Kolejne zarzuty dla 34-latka
W toku postępowania ustalono, że zatrzymany miał przy sobie przedmioty, które nie należały do niego, w tym karty bankomatowe. Mężczyzna usłyszał zarzuty dotyczące m.in. kradzieży motocykla, czynnej napaści na funkcjonariuszy z użyciem noża oraz innych przestępstw.
Sąd Rejonowy dla Krakowa-Śródmieścia zastosował wobec 34-latka tymczasowy areszt na trzy miesiące.
Dzięki szybkiej reakcji policjantów niebezpieczny uciekinier został zatrzymany, zanim mógł zagrozić kolejnym osobom.

