Dramatyczna interwencja policji w gminie Krzeszowice. 50-latek miał pobić swoją 73-letnią matkę, mimo obowiązującego go sądowego zakazu zbliżania się i nakazu opuszczenia mieszkania. Podczas zatrzymania zaatakował słownie także policjantów. Mężczyzna trafił do aresztu.
Do zdarzenia doszło 4 sierpnia wieczorem w jednej z miejscowości na terenie gminy Krzeszowice. Policjanci z Komisariatu Policji w Krzeszowicach otrzymali zgłoszenie o awanturze domowej. Według relacji 73-letniej kobiety jej syn miał ją zaatakować podczas prac domowych.
Przerażona seniorka uciekła z posesji i z bezpiecznego miejsca wezwała pomoc. Policjanci zastali ją bardzo roztrzęsioną. 50-latek wciąż znajdował się na posesji i, według policji, nadal zachowywał się agresywnie wobec matki, kierując pod jej adresem wulgaryzmy i groźby.
Reklama
KEBAB Z DOWOZEM NA TERENIE GMINY KRZESZOWICE
IMPERIAL KEBAB
Trzebinia, ul. Kościuszki 84
tel. 533 042 828
imperialkebab.pl
Nie powinien zbliżać się do matki
Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Krakowie, mężczyzna miał już wcześniej stosować przemoc wobec seniorki.
Sąd Rejonowy wydał wobec niego zakaz kontaktowania się i zbliżania do pokrzywdzonej oraz nakaz opuszczenia wspólnie zajmowanego lokalu. Mężczyzna miał jednak złamać wszystkie te zakazy.
Rodzina była również objęta procedurą „Niebieskiej Karty”. Policja podaje, że 50-latek w przeszłości odbywał już karę pozbawienia wolności za stosowanie przemocy wobec matki.
Po zatrzymaniu groził policjantom
Na tym interwencja się nie skończyła. Po informacji o zatrzymaniu 50-latek miał skierować swoją agresję wobec funkcjonariuszy.
Policja informuje, że mężczyzna wielokrotnie znieważał policjantów i kierował wobec nich groźby karalne. Wyzwiska i groźby miały być kontynuowane również podczas doprowadzania go do komisariatu.
Śledczy zgromadzili materiał, który pozwolił przedstawić mężczyźnie łącznie sześć zarzutów.
Dotyczą one m.in. fizycznego i psychicznego znęcania się nad osobą najbliższą, spowodowania uszczerbku na zdrowiu, złamania sądowych zakazów, dwukrotnego znieważenia funkcjonariuszy oraz dwukrotnego kierowania wobec nich gróźb w celu zmuszenia ich do zaniechania czynności służbowych.
50-latek trafił do aresztu
Decyzją sądu mężczyzna został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.
Policja podkreśla, że część zarzucanych mu czynów została popełniona w warunkach recydywy. Ostateczna kara będzie zależała od decyzji sądu.
Postępowanie jest w toku, a o winie i odpowiedzialności karnej mężczyzny rozstrzygnie sąd.
Źródło: kpp-krakow.policja.gov.pl


