Dziś, 12 sierpnia 2026 roku, na niebie pojawiło się jedno z najbardziej wyczekiwanych zjawisk astronomicznych tego roku. W Krakowie i powiecie krakowskim zobaczyliśmy częściowe zaćmienie Słońca. Trzeba było jednak wybrać dobre miejsce, bo Słońce było bardzo nisko nad horyzontem i szybko zniknęło za nim.
Zaćmienie Słońca 12 sierpnia 2026. Co zobaczyliśmy?
Tegoroczne zaćmienie było całkowite w części Islandii i Hiszpanii, jednak w Polsce zobaczyliśmy je jako zaćmienie częściowe. W Krakowie zjawisko rozpoczęło się około godz. 19:18. Maksymalna faza nastąpiła już po zachodzie Słońca, dlatego z Krakowa nie było można zobaczyć jej w pełni. W momencie zachodu około godz. 20:04 zasłonięte było około 71 procent tarczy Słońca.
Oznacza to, że dla mieszkańców Krakowa najważniejsze było pierwsze kilkadziesiąt minut zjawiska. Nie warto było czekać do ostatniej chwili – Słońce znajdowało się coraz niżej, a drzewa, budynki czy wzgórza mogły bardzo szybko zasłonić widok.
Gdzie najlepiej obserwowano zaćmienie w Krakowie?
Najważniejsza zasada była prosta: trzeba było znaleźć miejsce z bardzo szerokim widokiem na zachodni horyzont. Wysokie punkty były zdecydowanie lepsze od miejsc otoczonych zabudową lub drzewami.
W Krakowie m.in.:
- Kopiec Kościuszki – jeden z naturalnych wyborów ze względu na wysokość i rozległy widok;
- Kopiec Krakusa i okolice Krzemionek – dobre miejsce do szukania otwartego zachodniego horyzontu;
- okolice Skałek Twardowskiego i Zakrzówka – w zależności od konkretnego punktu można znaleźć szeroki widok;
- Kopiec Wandy – interesująca opcja dla mieszkańców wschodniej części miasta;
- wzniesienia na obrzeżach Krakowa – często będą lepsze niż ścisłe centrum.
Dobrym rozwiązaniem były również wysokie, otwarte punkty na zachód i północny zachód od miasta. Szczególnie warto było szukać miejsc, z których horyzont w kierunku zachodnim nie jest zasłonięty przez drzewa, domy ani wzgórza.
A gdzie w powiecie krakowskim?
Mieszkańcy powiatu krakowskiego mieli dodatkową przewagę. Mogli stosunkowo łatwo znaleźć miejsce poza miejską zabudową.
Dobrym kierunkiem były otwarte tereny i wzniesienia w rejonie Ojcowa, Krzeszowic, Zabierzowa, Wielkiej Wsi czy Jerzmanowic-Przegini. W przypadku obserwacji zaćmienia ważniejsza od konkretnej miejscowości była jednak lokalizacja punktu.
Najlepiej to miejsce położone wyżej, z możliwie nieograniczonym widokiem na zachodni i południowo-zachodni horyzont. Nawet niewielkie wzniesienie terenu mogły mieć znaczenie, ponieważ Słońce podczas obserwacji znajdowało się bardzo nisko.
Najlepsze miejsca, były oblężone. Na przykład na widokowym wzniesieniu w Rudnie pojawiły się dziesiątki samochodów i setki obserwatorów.
Jest jednak ważne „ale”. Słońca nie wolno było oglądać gołym okiem
To najważniejsze ostrzeżenie.
Nie wolno patrzeć bezpośrednio na Słońce przez zwykłe okulary przeciwsłoneczne, aparat fotograficzny, telefon, lornetkę ani teleskop bez odpowiedniego filtra słonecznego. Częściowe zaćmienie nie jest bezpieczniejsze dla wzroku tylko dlatego, że część tarczy zasłania Księżyc. Do bezpośredniej obserwacji należy używać specjalnych, certyfikowanych okularów do obserwacji Słońca.
Szczególnie niebezpieczne jest kierowanie w stronę Słońca lornetki lub teleskopu bez właściwego filtra zamontowanego od strony obiektywu. Może to doprowadzić do poważnego, nieodwracalnego uszkodzenia wzroku. Bezpieczną alternatywą jest projekcja obrazu Słońca na ekran lub kartkę, bez patrzenia przez instrument optyczny.
Reklama

Kebab z dostawą na terenie powiatu chrzanowskiego i gminy Krzeszowice imperialkebab.pl
Zaćmienie i Perseidy. Dziś czeka nas podwójny spektakl
12 sierpnia przyniesie jeszcze jedną astronomiczną atrakcję. W nocy z 12 na 13 sierpnia przypada maksimum aktywności Perseidów. Po zachodzie Słońca warto więc zostać poza miastem.
W przypadku meteorów sytuacja jest odwrotna niż przy zaćmieniu – tutaj najlepsze będą ciemne miejsca z dala od miejskich świateł. Powiat krakowski może więc okazać się znacznie lepszym miejscem do obserwacji nocnego nieba niż centrum Krakowa.

